Dariusz Sojka, urodził się 10 stycznia 1964 r. w Żorach. Początkowo mieszkał w Osinach, potem w Rybniku, by móc znowu powrócić do Osin, dzielnicy Żor.
Gra na: akordeonie, cytrze, harmonijce ustnej, instrumentach klawiszowych, saksofonie, bodhranie, flecie prostym, tin whistles, dudach – uilleann pipes ostatnio na EWI.


Rodzina: żona Aleksandra (nauczycielka), syn Jakub, córka Katarzyna.


Hobby: muzyka w szerokim pojęciu (słuchanie, granie, obróbka dźwięku przy pomocy komputera), komputer.


Życiowy sukces: uważa się za “wybrańca Boga”; to że połączył na jednej płaszczyźnie życie prywatne z graniem muzyki irlandzkiej.


Życiowa porażka: sam nie wie, czy nie może, czy nie chce jej powiedzieć.


Wzór i autorytet: nie ma, bo do tej pory nie potrzebował.

 

Gdy miał 7 lat ksiądz proboszcz rozpoczął jego edukację muzyczną – uczył go gry na akordeonie. Od III klasy szkoły podstawowej do I klasy Technikum Budowlanego uczęszczał na lekcje fortepianu do Ogniska Muzycznego w Żorach. Będąc w szkole średniej i będąc rozkochanym w jazzie rozpoczął naukę gry na saksofonie w Szkole Muzycznej II stopnia w Rybniku. W tym czasie wraz ze Zbigniewem Seydą założyli formację poezji śpiewanej “Eryś Group”, która uczestnicząc w wielu przeglądach szkolnych, lokalnych otrzymała m.in.: I miejsce w Wojewódzkim Konkursie Poezji Śpiewanej w Katowicach. Kabaret Arkadiusza Dery, w którym wziął udział wraz ze Zbigniewem Seydą otrzymał zaś wyróżnienie na Ogólnopolskim Przeglądzie Kabaretów w Tychach. Po ukończeniu technikum pomysł kontynuacji działalności “Eryś Group” okazał się słuszny, a sukcesy to potwierdziły: wyróżnienie na Ogólnopolskim Przeglądzie Poezji Śpiewanej w Katowicach (1985 r.), a dopiero po udanym występie na kolejnym przeglądzie (1986) – pierwsze nagrania radiowe dla Polskiego Radia w Katowicach przy redaktorze Macieju Szczawińskim z “Redakcji Literackiej”. Równocześnie zaczął w formacji “Miondze” realizować swoje pierwsze pomysły idące w kierunku muzyki irlandzkiej. Jednak zbliżający się festiwal “SARI ’87″ w Żorach pozwolił mu na to w aby program “Eryś Group” tchnąć ducha celtyckiego, co wkrótce dało początek istniejącej do dziś formacji “Carrantuohill”. W czasie działalności zespołu “Carrantuohill” współpracował również z zespołem Tomasza Szweda. Gdy jednak przyszedł moment wyboru: dokonał go bez wahania. Muzyka irlandzka była silniejsza, a tych parę lat współpracy z Tomaszem Szwedem był dla niego szkołą obycia ze sceną. Mnogość jego zainteresowań muzycznych odzwierciedla w pełni jego wizerunek artystyczny. To nie tylko muzyka irlandzka z mistrzami dud na czele (Liam O’Flynn, Davy Spillane), ale szeroko rozumiany jazz, klasyka i muzyka rozrywkowa, poszerzają jego horyzonty twórcze. Eklektyzm – to słowo, które doskonale oddaje umiejętności instrumentalne, a także aranżacyjne Dariusza Sojki. Wrodzony talent muzyczny pozwalający mu na szybkie opanowanie techniczne przeróżnych instrumentów począwszy od cytry, fortepianu, poprzez saksofon, flety, akordeon, aż do bodhranu i dud, umożliwia mu swobodną realizację swych różnorodnych pomysłów muzycznych. Od początku swej działalności muzycznej wykazuje dużą intuicję muzyczną, dzięki której potrafi z lekkością budować synkretyczne formy muzyczne z zachowaniem bazy, folkloru irlandzkiego. Jest spiritus movens zespołu i nieformalnym jej liderem muzycznym, który poprzez swobodny dobór instrumentów potrafi zainspirować kolegów w zespole. Ważny jest również fakt, że od początku działalności koncertowej, występuje nie tylko jako multiinstrumentalista, pomysłodawca aranżacyjny, ale również jako konferansjer, umiejętnie współpracujący z publicznością.

(wypisy z pracy magisterskiej Beaty Sochackiej pt: “Fascynacja kulturą celtycką na przykładzie działalności zespołu folkowego CARRANTUOHILL”)

Darek